Taroscope
Zaloguj się

Taroscope

Qi Men Dun Jia

奇門遁甲 · budowa tablicy

Qi Men Dun JiaPokazujemy, z czego zbudowana jest tablica — i nie stawiamy tablic

Qi Men Dun Jia (奇門遁甲) to chińska sztuka układania tablicy, w której czas i kierunek opisuje się jednym rysunkiem. Nazwa mówi o tajemnych bramach i o ukrywaniu pnia jia, i już w niej widać, że system pomyślano jako narzędzie do wybierania chwili i strony świata, a nie do opisu charakteru. Tradycja wiąże go ze sztuką wojenną i dworską strategią; to wiązanie jest częścią jego legendy, a nie datowanym faktem. Wśród metod chińskich ma opinię najtrudniejszej: warstw jest cztery, reguł kilkadziesiąt, a rozstrzygnięć spornych tyle, że nauka trwa latami. Na tej stronie pokazujemy, z czego tablica jest zbudowana i jak się ją czyta. Nie stawiamy tablic i nie liczymy ich dla dat. Granicę między jednym a drugim nazywamy tu wprost.

Podpis tej strony

Płyta i cztery warstwy

Dziewięć pałaców w układzie Luoshu, narysowanych po chińsku: południe u góry, północ na dole. Przełącz warstwę, żeby zobaczyć, co się na tych pałacach kładzie. Dwie warstwy mają stałe siedziby, dwie nie mają ich wcale — i to jest najważniejsza rzecz na tym rysunku.

Płyta ma dziewięć pałaców ułożonych w kwadrat magiczny Luoshu: trzy na trzy, z sumą piętnaście w każdym rzędzie, kolumnie i przekątnej. Same pałace są nieruchome. Każdy trzyma swój numer, swoją stronę świata i swój żywioł, i to one są stałym rusztowaniem całości. Na nie nakłada się cztery warstwy: dziewięć gwiazd, osiem bram, osiem duchów i pnie niebiańskie. Bramy i gwiazdy mają na płycie ziemskiej swoje macierzyste siedziby, więc o każdej można powiedzieć, skąd wyszła; w gotowej tablicy jednak wędrują i trafiają do innych pałaców. Duchy nie mają stałych siedzib w ogóle, ich rozstawienie zależy wyłącznie od układania danej tablicy. Czytanie polega na patrzeniu, co w jednym pałacu spotyka się z czym.

Warstwa · stałe siedziby

Osiem bram

Nazwy są obrazowe. Brama Śmierci nie oznacza śmierci, a Brama Życia nie jest zapowiedzią powodzenia — to charakterystyki, nie przepowiednie.

Warstwa · stałe siedziby

Dziewięć gwiazd

Gwiazd jest dziewięć, bo środkowy pałac też ma swoją. Bramy i gwiazdy to dwie różne warstwy tej samej tablicy, a nie swoje odpowiedniki.

Warstwa · bez stałych siedzib

Osiem duchów

Ta warstwa nie ma na płycie żadnego stałego miejsca. Skład tej ósemki różni się między szkołami — przy dwóch pozycjach jest to zapisane wprost.

Warstwa · bez stałych siedzib

Dziesięć pni, z czego jeden ukryty

Nazwa systemu mówi o ukrywaniu. Jia się nie stawia — zastępuje go jedno z sześciu narzędzi, a trzy pozostałe pnie noszą nazwę trzech cudów.

Granica

Dlaczego tu nie liczymy tablic

1Kalendarz

Zanim postawi się tablicę, trzeba rozstrzygnąć, od którego momentu ją liczyć. Chwila zdarzenia sama tego nie wyznacza: potrzebne jest przypisanie jej okresu w cyklu, a to przypisanie zależy od przyjętej metody układania okresów. Jedna metoda przesuwa początek do najbliższego przełomu solarnego, druga rozdziela nadmiar dni na osobne wstawki. Dla tej samej godziny obie potrafią wskazać inny okres, a więc i inną tablicę. Nie ma tu rozstrzygnięcia, które wszyscy praktykujący uznają za jedyne poprawne; są dwa poważne warianty i długi spór o to, który lepiej trzyma się kalendarza słonecznego. Kalkulator musiałby wybrać jeden i przemilczeć, że wybrał.

2Szkoły

Szkoły tej metody dzieli nie tylko interpretacja, ale sama konstrukcja tablicy. Różny bywa skład ósemki duchów i kolejność, w jakiej się je rozstawia. Różnie traktuje się pałac środkowy: jedni zostawiają go pustym, inni przenoszą jego zawartość do pałacu sąsiedniego, i od tego zależy, co w ogóle da się w środku przeczytać. Osobną sprawą jest wybór układu: godzinowy, dzienny i jeszcze inne bywają używane do innych pytań. Dwóch nauczycieli może więc dla tej samej chwili postawić dwie różne tablice i każdy z nich ma za sobą własną, spójną tradycję. Program musiałby zdecydować za czytelnika, w której z nich go osadza.

3Nauka

Czytania tablicy uczy się latami i zwykle przy nauczycielu, bo reguł nie da się rozłożyć na listę warunków. Znaczenie ma pytanie, z którym się do tablicy podchodzi, bo od niego zależy, który pałac jest w ogóle właściwy. Znaczenie ma też, co pytający już wie o swojej sytuacji i co zamierza z odpowiedzią zrobić. Pojedyncza tablica bez tego wszystkiego jest siatką znaków, a nie odpowiedzią. Automat, który wypluwa gotowy rysunek i akapit wygładzonego tekstu, udaje kompetencję, której nie posiada, a przy okazji ukrywa przed czytelnikiem, ile z tej kompetencji zostało pominięte. Ta strona woli powiedzieć to wprost.

Co w takim razie tu jest

Zostaje to, co da się zrobić rzetelnie. Znajdziesz tu słownik czterech warstw: dziewięć gwiazd, osiem bram, osiem duchów i pnie niebiańskie, każde z nazwą oryginalną, przypisaniem do żywiołu i macierzystą siedzibą tam, gdzie taka istnieje. Znajdziesz też budowę samej płyty, numerację Luoshu, kierunki i kolejność obiegu, oraz opis tego, czym różni się płyta ziemska od gotowej tablicy. Osobno wypisujemy miejsca sporne, żeby było widać, gdzie tradycje się rozchodzą. Czego tu nie ma: kalkulatora tablic na podaną datę, gotowych odczytów, wskazań co do kierunku wyjścia z domu ani terminów na decyzje. To nie jest brak funkcji, tylko świadomie postawiona granica.