✦ Czytelnia · Czakry ✦
Czakra splotu słonecznego
Manipura to „lśniący klejnot”. Ośrodek siedzi nad pępkiem, w okolicy splotu słonecznego, a jego żywiołem jest ogień — ciepło, które przetwarza.

Istota
Manipura to „lśniący klejnot”. Ośrodek siedzi nad pępkiem, w okolicy splotu słonecznego, a jego żywiołem jest ogień — ciepło, które przetwarza. To miejsce woli, sprawczości i poczucia własnej wartości: zdolności powiedzenia „tak” jednej rzeczy i „nie” pięciu innym.
W psychice
Trzeci ośrodek odpowiada za decyzję i za to, czyj plan właściwie realizujemy. Kiedy działa, wiadomo, czego się chce, i widać skutki własnych wyborów. Kiedy słabnie, decyzje odkłada się tak długo, aż podejmie je ktoś inny, a gniew zostaje w środku zamiast zamienić się w działanie. W nadmiarze zamienia się w napór: kontrolowanie wszystkiego i wszystkich dookoła.
W zachowaniu
Bezpieczeństwo to tu autorytet i pozycja. Człowiek działa dla siebie — lojalność wobec szefa i rodziny z niższych ośrodków się kończy, zaczyna się ambicja, duma z osiągnięć, dbałość o reputację. Idzie do celu jak baran: prosto, nie licząc kosztów; trzyma innych w ryzach gniewem. Ma dar organizowania ludzi i słowa, którym ich porywa. Pułapką jest ego. W jednym z ujęć to ośrodek lat czternaście–dwadzieścia jeden, kiedy najbardziej liczy się, żeby być na czasie.
W ciele
Przypisuje mu się trzustkę i nadnercza oraz układ trawienny i mięśnie — obszar przetwarzania, zarówno pokarmu, jak i bodźców. To skojarzenia symboliczne; o zdrowiu rozstrzyga lekarz.
Symbolika
Dziesięciopłatkowy lotos w żółci, sylaba nasienna RAM, zwierzęciem baran — upór, który idzie przed siebie. Zmysłem jest wzrok, guną radźas, planetą Mars, a w niektórych ujęciach Słońce. Ogień w tym ośrodku nie jest pożarem, tylko ciepłem, które trawi i zamienia jedno w drugie.
Pytania do siebie
Czy robisz to, co chcesz, czy to, co ma się podobać?
Czego boisz się bardziej: konsekwencji czy własnej bezczynności?
Czy twój spokój to spokój, czy zaniechanie?
Kiedy ostatnio postawiłeś na swoim i nie żałowałeś?
Ćwiczenie uwagi
Najprostsza praca to oddech kierowany do nadbrzusza z dłonią położoną na tym miejscu. Druga, trudniejsza: wybrać jedną odkładaną sprawę i zrobić jej pierwszy krok w pięć minut — zanim znajdzie się powód, żeby jeszcze poczekać. Trzecia: powiedzieć jedno „nie” tam, gdzie zwykle mówi się „no dobrze”.
Ćwiczenie ciała
Wszystko, co szybko rusza energię, karmi ten ośrodek: bieg, szybki oddech przeponą, śmiech. Oddech ognia: siedząc prosto, zaciskaj podbrzusze i wyrzucaj powietrze nosem, wdech przychodzi sam — serie po pięćdziesiąt, po każdej jeden głęboki oddech. Drwal: stań w rozkroku, ręce splecione nad głową, i z głośnym AH opuść tułów tak, żeby ręce przeszły między nogami — pięć do dziesięciu razy; to też najprostszy sposób na wypuszczenie złości. Łuk na brzuchu i unoszenie tułowia budują siłę w środku ciała.